Ginące języki, etniczność, tożsamość i polityka

Księga wiedzy

Rozdziały: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Lista języków wzmiankowanych w Księdze Wiedzy i w innych działach strony.

Słowniczek terminów

POBIERZ i wydrukuj Księgę Wiedzy.

Sprawdź się!

Sekcja Sprawdź się! – Rozdział 9. Zobacz, ile już wiesz lub czego możesz się jeszcze dowiedzieć z Księgi Wiedzy Języków w Niebezpieczeństwie!

Autor rozdziału: Tomasz Wicherkiewicz

Wstęp

Język używany przez pewną społeczność jako rodzimy służy jej oczywiście przede wszystkim do porozumiewania się w rozmaitych dziedzinach (ta jego funkcja najczęściej zwana jest komunikacyjną).

Równie istotną rolę odgrywa jednak język jako – główny często – symboliczny wyznacznik zbiorowej tożsamości etnicznej tej społeczności. Ta grupa ludzi uważa się za jeden naród/grupę etniczną (w użyciu są też pojęcia: narodowość, mniejszość narodowa, mniejszość etniczna, mikronarodowość i inne) właśnie dlatego, że mówi tą samą odmianą językową, podczas gdy otaczające ją inne grupy mówią odmianami od niej różnymi.

Odmiany te mogą być zupełnie nie albo bardzo daleko ze sobą spokrewnione – wtedy bez wahania zwie się je językami. Często jednak są to odmiany (bardzo) do siebie podobne, więc ich status jako języka lub dialektu (albo kompleksu językowego, zespołu dialektów, itp., zwanych ogólnie etnolektami) bywa przedmiotem dyskusji, zarówno wewnątrz, jak i poza tą grupą, przybierając wymiar polityczny, zwłaszcza w rozumieniu polityki językowej.

Etniczność i język

Etniczność – to pojęcie oznaczające subiektywne poczucie wspólnoty czyli zbieżnej tożsamości, opartej na wspólnym pochodzeniu i wynikającym z tego odczuciu grupowej solidarności, aczkolwiek bardzo często postrzegane przez część członków tych wspólnot jako kryterium obiektywne. Termin ‘etniczność’ pochodzi od greckiego wyrazu éthnos oznaczającego pierwotnie sporą, stosunkowo niezróżnicowaną grupę wojowników lub stado zwierząt. Poczucie wspólnoty etnicznej oparte jest na wielu czynnikach, wśród których za najważniejsze uważa się:

  • wspomniane kluczowe poczucie wspólnego pochodzenia = tożsamość wspólnych korzeni
  • język, a właściwiej etnolekt –  termin stosowany przez lingwistów (m.in. Joshua Fishman lub Alfred F. Majewicz), oznaczający odmianę językową używaną przez jakąś grupę etniczną jako rodzima, a stanowiącą wyznacznik jej (odrębnej) tożsamości. W ścisłych klasyfikacjach języków może on odpowiadać takim odmianom, jak: gwara (poddialekt), dialekt, zespół dialektów, język czy kompleks języków (ang. L-complex; [1]). Termin etnolekt pozwala często uniknąć (bezowocnych) debat na temat statusu jakiejś odmiany językowej (posiadającej wyznaczniki odrębności na poziomie grupy etnicznej) jako dialektu czy odrębnego języka;
  • podobna, a subiektywnie wspólna kultura: duchowa (czyli niematerialna) oraz materialna;
  • umiejscowienie geograficzne i związana z nim ciągłość terytorialna, albo odniesienie do posiadania takiego terytorium w przeszłości;
  • poczucie odrębności w stosunku do innych (tego typu) grup jako czynnik integrujący grupę własną.

Subiektywny i instrumentalny (za sprawą np. polityków, władców/przywódców, samych zainteresowanych grup czy grup innych) charakter wielu z tych czynników sprawia, iż wielu badaczy etniczności oraz praktyków coraz częściej określa etniczność i grupę etniczną jako tożsamość konstruowaną (ang. constructed identity). Mimo iż język zwykle traktuje się jako jeden z najbardziej jednoznacznych wyznaczników etniczności, kryterium językowe bywa często wykorzystywane –  podobnie jak pozostałe czynniki – do konstruowania etniczności, a zatem odrębność językowa uzasadniać ma odrębność etniczną, i odwrotnie: odrębność etniczna ma uzasadniać samodzielność używanej przez społeczność odmiany językowej.

Jako przykład może posłużyć tocząca się w Polsce w ostatnich latach debata na temat statusu Ślązaków i ich śląszczyzny. Odrębność śląskiego jako języka jest jednocześnie uzasadnieniem dla odrębności etnicznej Ślązaków, a podniesieniu statusu śląskiego etnolektu ma służyć odrębna śląska etniczność. Oto link do portalu internetowego kompleksowo moderującego i koordynującego standaryzację śląskiego jako języka: http://www.ponaszymu.eu.

Dyskusję nad statusem etnicznym Ślązaków (odrębny naród czy też nie?) ilustrują tytuły publikacji autorstwa sceptyków i zwolenników odrębności.

 

BoK_chapter9_Picture4

Tytuły książek dotyczące narodu śląskiego

 

Z kolei innego rodzaju związków pomiędzy procesami etnicznymi a językowymi dotyczy np. przykład Walonii – krainy stanowiącej południową część Belgii, po wieloletnich staraniach flamandzkojęzycznych mieszkańców północy tego kraju obdarzonej – wraz i na równi z Flandrią, regionem Brukseli, oraz niemieckojęzycznym regionem Eupen i Malmedy na wschodzie kraju – daleko posuniętą autonomią. Etnopolityczne procesy decentralizacji i autonomizacji Belgii doprowadziły do znacznego wzrostu poszukiwania i poczucia odrębnej walońskiej tożsamości, a wręcz do podnoszonych ostatnio postulatów uznania języków ‘walońskich’ (oprócz walońskiego właściwego, obejmujący również pikardyjski, lotaryński, szampański)  za odrębny w stosunku do francuskiego kompleks językowy. Miałby on stanowić wyznacznik walońskiej odrębności etnicznej, i w stosunku do Belgów flamandzko- i niemieckojęzycznych, ale i w stosunku do Francuzów i napływowej francuskojęzycznej ludności Belgii. Oto wydania Małego Księcia (Le Petit Prince) w tłumaczeniu na waloński i pikardyjski.

BoK_chapter9_Picture3

Edycje Małego Księcia po walońsku i pikardyjsku

Wykorzystywanie wzajemnych powiązań między etnicznością a językiem/etnolektem wynika na ogół z politycznych aspiracji grup i/lub ich przywódców. Często z ich strony padają oczekiwania pod adresem językoznawców, by ci dostarczyli uznanych i ostatecznych argumentów za tym, że dana odmiana językiem jest (już) językiem, bądź (jedynie) dialektem, innego języka – na ogół ogólnonarodowego. Biorąc pod uwagę wyłącznie czynniki wewnątrzjęzykowe (system leksykalny i gramatyczny) językoznawcy nie są w stanie takich wątpliwości rozstrzygnąć. To czynniki pozajęzykowe: (geo)polityczne, militarne, historyczne decydują o wyższym lub niższym statusie językowym wielu odmian językowych – co najlepiej ilustruje znana metafora Maxa Weinreicha: „Język to dialekt z armią i marynarką wojenną” (A language is a dialect with an army and navy).

Język nie stanowi wyłącznego czynnika determinującego etniczność – o czym świadczyć mogą m.in. przykłady różnych etniczności budowanych na bazie tego samego języka lub zbliżonych jego odmian, np. tożsamość Holendrów w Królestwie Niderlandów i Flamandów w Królestwie Belgii, tożsamość Chorwatów, Serbów, Bośniaków i Czarnogórców, czy tożsamość Brytyjczyków, Amerykanów USA, Australijczyków, Nowozelandczyków i wielu innych.

Niemożliwe jest zatem jednoznaczne przyporządkowanie wszystkim grupom etnicznym świata swoich języków/etnolektów – i odwrotnie. Jeszcze bardziej niewykonalne jest to w odniesieniu do państw/narodów. Oznacza to – jak omówiono wcześniej – że i władcy/politycy i zainteresowane grupy, aby podkreślić swoją odrębność (etniczną) w odniesieniu do grup innych, starają się podnieść status i prestiż używanej przez siebie odmiany językowej. Zdarzają się też procesy/zjawiska przeciwne: na podstawie różnic w odmianach językowych, grupy chcą wzmocnić poczucie swojej odrębności (= tożsamości) etnicznej. Wiele z takich odmian językowych jest we współczesnym świecie zagrożonych, a podniesienie ich statusu i prestiżu może – przynajmniej w opinii posługujących się nimi grup – stan zagrożenia zmniejszyć a/lub proces wymierania zredukować. Innym pojęciem, które odzwierciedla subiektywny charakter więzów skupiających zbiorowiska ludzkie w grupy etniczne jest ‘społeczność wyobrażona’ (ang. imagined community), który to termin wprowadził Benedict Anderson w tytule swojej książki z 1991 roku [2]. Wg jego najprostszej interpretacji grupa etniczna (a w większym wymiarze – naród) to zbiorowość skonstruowana społecznie wokół subiektywnego wyobrażenia jej członków jako elementów/części tej zbiorowości. I znowu jako przykłady mogą posłużyć procesy etniczne bez udziału języka jako wyróżniającego czynnika, i procesy konstruujące odrębność etniczną wraz z odrębnością językową.

Jako przykład pierwszego procesu posłużyć mogą Huiowie – blisko 10-milionowa grupa chińskich muzułmanów, uznana przez państwo i ustawodawstwo chińskie za odrębną mniejszość narodową, która jednak nie posiada(ła) swojego wyróżnika językowego (poza używanym w całym świecie muzułmańskim w celach liturgicznych arabskim, nieznanym jednak w stopniu komunikacyjnym ani przez Huiów, ani przez wiele innych ludów wyznających islam). Administracyjne uznanie Huiów za samodzielną grupę narodowościową, a nawet nadanie im autonomicznego regionu Ningxia w północnych Chinach wzmocniło poczucie odrębności. Huiowie mogą zatem stanowić przykład grupy o tożsamości etnokonfesjonalnej (etniczność oparta na odrębności religijnej).

Oto wideoklip o tożsamości Huiów – zwróćcie uwagę na standardowy język chiński, jakim posługują się jego bohaterowie.

W części dotyczącej systemów pisma omówiono przypadek Dunganów – ludu wywodzącego się z osiedlonych w Kirgistanie i Kazachstanie Huiów, których język w sytuacji diasporowej usamodzielnił się, podobnie usamodzielniła się tożsamość etniczna – a nie tylko (etno)konfesjonalna – Dunganów.

Zabiegi etniczne i językowe wykorzystywane są w procesie konstruowania tożsamości zbiorowej np. Rusinów – to zbiorowe pojęcie dla grup posługujących się językowymi odmianami wschodniosłowiańskimi w Europie Środkowej, mieszkających (obecnie lub w przeszłości) na/wzdłuż łańcucha Karpat, o tradycji chrześcijaństwa wschodniego (i stąd wynikającej np. graficznej tradycji cyrylicy – zob. dział o systemach pisma). Rusiński kompleks językowy obejmuje odmiany (uważane przez wielu za dialekty ukraińskiego): łemkowskie w Polsce, preszowskie w Słowacji, zakarpackie w Ukrainie, pannońsko-rusińskich enklaw w północnych Węgrzech, oraz rusińskiego z Wojwodiny (autonomicznej prowincji Serbii), wg niektórych również bojkowskie w Polsce i Ukrainie oraz huculskie w Ukrainie. Jako pierwszy – jeszcze w Socjalistycznej Federacyjnej Republice Jugosławii – swojego uznanego standardu (literackiego) doczekał się rusiński w Wojwodinie – był tam nawet jednym z oficjalnych języków. Oto zdjęcie z dworca autobusowego z Nowego Sadu (stolicy Wojwodiny), którego nazwa podana jest w językach: serbskim, chorwackim (pierwsza i druga nazwa to też wersje języka serbsko-chorwackiego zapisane cyrylicą i łacinką), węgierskim, słowackim, rumuńskim i rusińskim.

BoK_chapter9_Picture2

Dworzec autobusowy w Nowym Sadzie
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

Opracowany i przyjęty w jugosłowiańskiej Wojwodinie standard rusińskiego nie może jednak stanowić (normy) języka ogólnorusińskiego, ponieważ zawierał zbyt dużo cech zachodnio- i południowosłowiańskich. Różny był również polityczny status Rusinów z zamieszkiwanych przez nie państwach, które w różnym zakresie i z czasem dopiero uznawały tę grupę za odrębny etnos/naród. Najdłużej zwlekała z uznaniem za odrębny języka rusińskiego Ukraina, która uczyniła to dopiero w projekcie ustawy z 2012 roku przyznającej prawa języków regionalnych językom mniejszości – wśród nich rusińskiemu. Tworzenie standardu dla rusińskiego kompleksu językowego jest zatem kwestią przyszłości, konsoliduje się obecnie również (ogólno)rusińska tożsamość etniczna.

Oto link do wykonania rusińskiego hymnu ‘narodowego’ – tego typu symbole (obok np. flagi) stanowią również istotne czynniki konsolidujące tożsamość etniczną: http://www.youtube.com/watch?v=KBh6BKgWugk.

BoK_chapter9_Picture1

Strona ze słownika arabsko-polskiego zamieszczonego w jednym z tzw. kitabów [3]

Jeszcze inną ilustrację przełożenia tożsamości wyznaniowej na etniczną (lub etnokonfesjonalną) a następnie na językową stanowić może przykład Tatarów polsko-litewskich (zwanymi też Tatarami polsko-litewsko-białoruskimi, lub Tatarami Wielkiego Księstwa Litewskiego; w odróżnieniu np. do Tatarów krymskich lub Tatarów nadwołżańskich). Tatarzy osiedlali się lub byli osiedlani w Litwie od XIV, a w Polsce od XVII w., a pochodzili z rozmaitych plemion tatarskich Złotej Ordy. Ich potomkowie stosunkowo szybko porzucili język tatarski, swoją tożsamość budując na opartych na islamie tradycjach, pod znacznym wpływem tradycji lokalnych i chrześcijańskich. Będący nośnikiem wartości muzułmańskich alfabet arabski służył Tatarom litewsko-polskim nawet do zapisu miejscowych odmian polsko-białoruskich. Oto strona ze słownika arabsko-polskiego (!) zamieszczonego w jednym z tzw. kitabów – rękopiśmiennych książek przechowywanych do dziś w tatarskich rodach [3].

Po ponad trzech wiekach funkcjonowania jako społeczność etnokonfesjonalna bez rodzimego języka etnicznego, polscy Tatarzy – z pewnością pod wpływem ogólnoeuropejskich ruchów rewitalizacyjnych dążyć zaczęli do swoiście rozumianej ‘rewitalizacji’ swojego języka. Na oficjalnym portalu Związku Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej znaleźć można podstawowe informacje, alfabet i ćwiczenia językowe z (pisanego cyrylicą) języka Tatarów nadwołżańskich, z którym (na nowo i bez odniesień do językowej przeszłości) polscy Tatarzy chcą związać swoją tożsamość.

Powszechne w świecie nasilenie ruchów etnicznych stało się szczególne zauważalne pod koniec XX wieku. Towarzyszyły im i towarzyszą starania o podwyższenie statusu wielu odmian językowych. W wielu przypadkach działania o charakterze polityczno-etnicznym mają na celu zerwanie z powszechną w świecie o ideologicznych wzorcach europejskich równoważność:
 naród=państwo=język

Taka przyległość – wprowadzona w życie po Rewolucji Francuskiej i stanowiąca osnowę konstrukcji i funkcjonowania wielu państw w ostatnich dwóch stuleciach, a zwłaszcza w wieku XX – wciąż wydaje się masowo akceptowanym wzorcem funkcjonowania narodów zorganizowanych w państwa (narodowe) i posługujących się językami (narodowymi). Takiej upraszczającej odpowiedniości przeczy proste porównanie liczby państw na świecie, przybliżonej choćby liczby grup etnicznych oraz przytaczanej w innych rozdziałach liczby języków świata. Polityka wielu państw świata nakierowana jest na homogenizację etniczną, czyli ujednolicenie całości ludności jakiegoś państwa i nadanie jej przymiotów i poczucia niepodzielnego narodu. „Ofiarami” takiej polityki homogenizacji etnicznej stają się również języki – zwłaszcza te, które nie posiadają ustalonej politycznie i uznanej społecznie pozycji języków narodowych. Reakcją tak traktowanych mniejszościowych, często oficjalnie  nieuznanych, peryferyjnych grup są liczne w XX i XXI wieku ruchy etniczno-językowe, mające na celu różnego stopnia upodmiotowienie mniejszości etniczno-językowych – a zatem:

  • uznanie ich za odrębną grupę etniczną – jak w przypadku Rusinów,
  • nadanie specjalnego statusu terytorialnego – jak w przypadku języka kaszubskiego w województwie pomorskim,
  • nadanie autonomii polityczno-terytorialnej – jak w przypadku autonomii Śląsk,
  • uznanie używanej przez nich odmiany językowej za odrębny język (= podniesienie statusu językowego),
  • uznanie go za język pomocniczy, drugi lub równorzędny język oficjalny na danym terytorium.

Jak wielokroć podkreślamy znakomita większość państw świata charakteryzuje się wieloetnicznością, która z kolei związana jest zwykle z wielojęzycznością zamieszkujących je społeczeństw. Należą do nich m.in. państwo Papua Nowa Gwinea i Republika Indonezji (nieprzypadkowo wyspa Nowa Gwinea, na której mówi się ok. tysiącem języków, należy do tych dwóch właśnie państw), oceaniczne wyspiarskie: Republika Vanuatu i Wyspy Salomona, azjatyckie: Republika Indii, Chińska Republika Ludowa, Malezja,  Nepal, Związek Mjanmy (Birmy), Socjalistyczna Republika Wietnamu, afrykańskie: Republika Kamerunu, Demokratyczna Republika Kongo, Republika Środkowoafrykańska, Republika Czadu i Republika Tanzanii; Stany Zjednoczone Ameryki Północnej oraz Federacja Rosyjska.

Trudniej wymienić państwa jednojęzyczne i zarazem monoetniczne – są nimi np.: Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna i Republika Korei (uważane za najbardziej jednorodne państwa świata); za prawie homogeniczne pod względem językowym i etnicznym uchodzą: karaibskie Republika Haiti, Republika Kuby oraz St. Vincent & Grenadyny (na tych wyspach w praktyce nie ma już indiańskiej ludności tubylczej); Republika Salwadoru w Ameryce Środkowej, oceaniczne Niezależne Państwo Samoa, Republika Rwandy i Republika Burundi w Afryce, oraz Republika Malediwów na Oceanie Indyjskim. Za najbardziej jednojęzyczne państwo uważa się Watykan (aczkolwiek na mocy prawa ma ono dwa języki oficjalne: włoski i łacinę, w tym drugim języku nie jest nawet prowadzona urzędowa strona internetowa Państwa: www.vaticanstate.va – zwrócić należy jednak uwagę, iż mowa tu wyłącznie o oficjalnym statusie języków, ponieważ obywatele Watykanu są w rzeczywistości wielojęzyczni ze względu na rozmaite kraje pochodzenia kleru katolickiego, administracji i obsługi; zaś o ‘etniczności watykańskiej’ nie da się w ogóle mówić).

Polityka językowa

Jedno z określeń polityki językowej definiuje ją jako zespół wszelkich dyrektyw dotyczących kształtowania stosunku społeczeństwa do języka lub języków obecnych (choćby symbolicznie) i używanych w tym społeczeństwie [4]. Ogół działań polityki językowej dotyczy:

  • języka lub języków oficjalnych (określanych czasem jako urzędowe, państwowe, narodowe)  pełniące tę funkcję de iure (czyli na mocy ustawodawstwa, jak np. francuski we Francji lub polski w Polsce) lub de facto (w praktyce – jak np. angielski w Anglii lub Stanach  Zjednoczonych),
  • języków regionalnych,
  • języków mniejszości (narodowych/etnicznych),
  • języków migowych (używanych przez społeczności głuchych, głuchoniemych i niedosłyszących),
  • języków (grup) imigrantów,
  • nauczanych i używanych języków obcych,
  • języków klasycznych/martwych obecnych w edukacji, pewnych sferach zawodowych (np. łacina w medycynie) czy używanych w liturgiach (np. łacina, klasyczna greka, język starocerkiewnosłowiański, klasyczny hebrajski, klasyczny arabski, sanskryt, klasyczny armeński język grabar i in.).

Języki regionalne – tym mianem określa się w wielu krajach (zwłaszcza w Europie) języki autochtoniczne (tzn. rdzenne), które nie są językiem żadnej mniejszości narodowej (tzn. wśród ich użytkowników nie ma poczucia odrębności narodowej/etnicznej w stosunku do większości społeczeństwa), są blisko spokrewnione z językiem większości (językiem oficjalnym państwa), tak iż czasem uważane są za dialekt(y) języka ogólnego, natomiast historycznie rozwijały się nie jako jego odmiana (dialekt), lecz równolegle (kolateralnie). Do takich języków zalicza się m.in. kaszubski czy (ostatnio) śląski w Polsce, dolnoniemiecki w Niemczech i Holandii, scots w Szkocji/ Zjednoczone Królestwo, asturyjski w Hiszpanii, łatgalski w Łotwie, żmudzki w Litwie, võro-seto w Estonii.

Języki migowe traktowane są ostatnio przez socjolingwistów, a w niektórych krajach i oficjalnie podobnie do języków mniejszości etnicznych (np. w Finlandii).

Zwykle polityka językowa stanowi element lub jeden z wymiarów polityki etnicznej oraz polityki kulturalnej danego państwa. Obok zatem decyzji mających na celu ułożenie/regulację stosunków pomiędzy poszczególnymi grupami etnicznymi w państwie, aparat państwowy podejmuje szereg działań, które wspierają użycie pewnych języków i odmian językowych, a (czasami) zniechęcają do lub wręcz zabraniają posługiwania się innymi, we wszystkich lub pewnych dziedzinach wykorzystania języka. Ogół tych rozstrzygnięć i praktycznych postępowań nosi nazwę planowania językowego, w szczególnie intensywnych przypadkach przybierających formę inżynierii językowej  –  jak np. tzw. ‘leninowska’, a potem ‘stalinowska’ polityka językowa w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, czy stanowiąca jej naśladownictwo polityka językowa wobec mniejszości narodowych w Chińskiej Republice Ludowej, której celem było nie tylko regulowanie stosunków językowych i etnicznych w państwie, ale manipulowanie grupami etnicznymi – ich  tworzenie, łączenie, rozdzielanie, przekształcanie czy niweczenie – za pomocą nazewnictwa, zmian granic, propagandy etnicznej czy właśnie polityki językowej.

W historii ludzkości działania polityki językowej przybierały często formę prześladowań pewnych grup etnicznych i/lub uprzywilejowywania innych – za pomocą działań asymilacyjnych (grupowych lub indywidualnych), pozbawiania grup możliwości wyrażania/stosowania swoich wartości, przesiedlenia ludności ze względu na kryteria etniczne, wewnętrzny kolonializm (traktowanie przez większość pewnych grup na terytorium swojego państwa jako podrzędnych), a w skrajnych wypadkach czystki etniczne czy ludobójstwo całych grup. Mniej drastyczne formy etnicznej polityki nierówności obejmują stereotypizację (rozpowszechnianie uprzedzeń dotyczących kryteriów etnicznych, narodowych, rasowych, religijnych) czy powszechny etnocentryzm (traktowanie własnej grupy etnicznej jako uprzywilejowanej i koncentrowanie polityki etnicznej na jej wspieraniu). Polityka etniczna wspierająca rozmaite/wszystkie grupy etniczne zamieszkujące jakieś państwo obejmuje równe lub przynajmniej podobne traktowanie wszystkich elementów tożsamości mniejszości etnicznych i większości, zapewnienie mniejszościom etnicznym udziału w podejmowaniu decyzji politycznych, zrównanie praw mniejszości i większości, a w przypadku mniejszości szczególnie zagrożonych wyginięciem czy asymilacją – stosowanie pozytywnej dyskryminacji (czyli udzielanie praw dodatkowych w stosunku do innych grup, tak aby zapewnić dalsze ich istnienie), czy udzielanie prawnych i politycznych gwarancji ochrony i wspierania mniejszości  na poziomie krajowym i międzynarodowym.

Planowanie językowe

Planowanie językowe obejmuje zatem wszelkie decyzje i działania na poziomie władz/administracji, organizacji i instytucji, oraz grup i jednostek, które wpływać mają na obecność, użycie i rozwój języka/języków.

Decyzje takie podejmowane są jako reakcja na zapotrzebowania społeczne i polityczne, np. w sytuacji, gdy grupy użytkowników różnych języków lub odmian językowych starają się jednocześnie o zapewnienie ich codziennego i normalnego użycia w rozmaitych dziedzinach, lub gdy jakieś grupy (najczęściej  mniejszościowe) są dostępu do pewnych/wszystkich dziedzin użycia języka pozbawione. Instytucje administracji i pozarządowe organizacje społeczne stają wobec konieczności/potrzeby zaspokajania takich potrzeb językowych wyrażanych zarówno przez większość społeczeństwa (często dążącą do uniformizacji językowej całego państwa), jak i grupy mniejszościowe (którym często zależy na w jak największym zakresie wielojęzycznym profilu państwa) w sposób skuteczny i sprawiedliwy. W państwach/społeczeństwach wielojęzycznych idealną sytuacją jest taka, gdy użytkownicy różnych rodzimych (ojczystych) odmian językowych mają podobny dostęp do instytucji rządowych, administracji i świadczonych prze nie usług. W praktyce jednak najczęściej planowanie językowe ma na celu minimalizację zróżnicowania językowego za pomocą np. decyzji ustanawiających jednolity język oficjalny w kraju wielojęzycznym lub gdy jednej z używanych odmian języka nadany zostaje status „standardu” po to, by promować jedność językową. Dobitny przykład pierwszego rodzaju stanowić może polityka językowa Republiki Indonezji – jednego z najbardziej wielojęzycznych obszarów świata – która aktywnie wspiera zunifikowany język indonezyjski bahasa indonesia na całym swoim terytorium i we wszelkich dziedzinach użycia. Drugi typ działań reprezentują np.  Chiny, gdzie od pewnego czasu wspieranie jednej tylko odmiany chińskiego (mandaryńskiego putonghua, będącego jedną tylko z wielorakich odmian chińszczyzny) ma przyczynić się do konsolidacji państwa i narodu.

Języki (szczególnie) zagrożone bardzo często wymagają tym bardziej intensywnych i/lub przemyślanych programów planowania językowego zwłaszcza w sferach:

  • edukacji, np. specjalne czy profilowane programy nauczania języków i w językach,
  • normalizacji i standaryzacji zagrożonych języków,
  • wspieraniu działalności wydawniczej w nich,
  • uwarunkowań prawnych dotyczących języka,
  • wzmocnieniu prestiżu i pozycji języka w życiu publicznym,
  • promowania dwujęzyczności w miejscach pracy, w handlu,
  • promowania dwujęzyczności w administracji i życiu społecznym,
  • zachęcania do zwiększenia udziału języka w (lokalnym) krajobrazie językowym.

Planowanie językowe w praktyce

Działania podejmowane w ramach planowania językowego dotyczyć mogą rozmaitych sfer użycia/obecności języka:

  • planowanie korpusu – to działalność skupiona wokół standaryzacji języka, jego normatywizacji (patrz niżej), wybór jednej z odmian językowych jako podstawowej, określanej np. jako oficjalna albo literacka; wydawanie poradników językowych, słowników i gramatyk normatywnych, słowników ortograficznych; działalność kół filologicznych (literackich i językowych), wydawanie poradników, czy organizowanie konkursów ortograficznych;

  • planowanie statusu – mające na celu np. nadanie językowi statusu języka oficjalnego, współoficjalnego, roboczego, pomocniczego w państwie lub regionie, zazwyczaj w sferze edukacji, administracji, usług, handlu i środkach przekazu, czasami i w (regionalnym) ustawodawstwie czy wymiarze sprawiedliwości, oraz kontaktach z innymi grupami; lub zakazy dotyczące użycia języka;

  • planowanie akwizycji – to wszelkie działania (w tym np. akty prawne i normatywne) regulujące nauczanie języka w sferze edukacji (nauczanie w języku, nauczanie języka jako ojczystego, nauka języka jako obcego, kursy przed-szkolne i dla dorosłych, kursy zewnętrze) oraz popularyzujące nauczanie konkursy językowe;

  • często wymienia się jako najnowszy wymiar: planowanie technologiczno-językowe – tworzenie podstaw wykorzystania języka w edytorach tekstów, programach komputerowych, słownikach on-line,  telefonach komórkowych, bankomatach, itp.

Planowanie językowe (w wyżej wymienionych wymiarach) zazwyczaj przebiega(ć) powinno w kilku etapach, z których pierwszy zwykle polega na analizie zachowań językowych w społeczeństwie (lub mniejszej społeczności) posługującej się pewnym językiem lub całym repertuarem języków (to wcześniej wymienione języki oficjalne, regionalne, mniejszościowe, społecznościowe, nauczane, obce itd.). Następny etap to wybór  tej odmiany językowej, która podlegać będzie planowaniu w celu:

  • kodyfikacji – podaniu kryteriów lub cech „prawidłowej” odmiany języka,
  • standaryzacji – ustaleniu ujednoliconej wersji języka,
  • rozwijania słownictwa, rozmaitych stylów języka pozwalających językowi funkcjonować w rozmaitych dziedzinach
  • normalizacji – rozwijaniu i poszerzaniu tych dziedzin użycia języka. Za przykład można tu uznać procesy normalizacyjne w Katalonii. Przez ostatnie 30 lat rząd lokalny Katalonii tworzył strategie i organizował działania na rzecz zachęcenia użytkowników języka katalońskiego (zarówno tych biegłych, jak i tych potencjalnych) do używania go w każdej dziedzinie życia, aby stał się on „domyślnym” językiem komunikacji. Ten link prowadzi do strony internetowej z przykładami plakatów, które pomagają użytkownikom języka w używaniu poprawnego słownictwa z szerokiego wachlarza tematów.
  • pielęgnowania – poprzez powołanie rad językowych, akademii, zachęcaniu do używania języka i jego skodyfikowanej odmiany.

Idealnym celem wszelakich działań planistów językowych jest więc zachowanie obecności języka we wszystkich dziedzinach życia społecznego, do których obsługiwania posiada on należyte instrumenty oraz stworzenie warunków jak najbardziej wszechstronnego jego rozwoju. Większość języków świata jednak takich warunków na przełomie XX i XXI wieku już nie posiada.

Rewitalizacja i zachowanie języka

W socjolingwistyce i w ekolingwistyce strategie i działania mające na celu przywrócenie zagrożonym językom (przynajmniej niektórych) funkcji i dziedzin ich użycia w społeczności posługujących się nimi noszą nazwę rewitalizacji (ang. revitalization), ożywienia (ang. revival) lub regeneracji (ang. reclamation). Trzeba przy tym stwierdzić, że przytoczone tu polskie określenia stanowią tylko próbę ich wprowadzenia do słownictwa bardziej potocznego, niż (angielskojęzyczna w znakomitej większości) terminologia przedmiotu (np. [5]). Takie strategie i działania mają zwykle miejsce po pewnym okresie ograniczonego lub zarzuconego całkowicie użycia takich języków. Z kolei pojęcie zachowania (~ wspierania / podtrzymania) języka (ang. language maintenance) stosowane jest w odniesieniu do strategii i działań mających na celu wsparcie lub wzmocnienie języka wciąż funkcjonującego i którym wciąż posługują się młodsi wiekiem użytkownicy (uczy się go jeszcze najmłodsze pokolenie), ale którego użycie najwidoczniej zaczyna słabnąć.

Potocznie terminy zachowanie języka, ożywienie języka oraz rewitalizacja języka używane są wymiennie do określania zgoła różnych procesów zarządzania językiem, choć, tak naprawdę, każde z nich ma przypisane swoje ścisłe znaczenie. Zachowanie języka zachodzi wtedy, kiedy jakiś oficjalny organ tworzy warunki prawne umożliwiające dodawanie nowych zapożyczeń z innych języków, jak w przypadku Akademii Francuskiej. Może to dotyczyć również tworzenia ustaw o nadaniu statusu języka oficjalnego – na przykład, kiedy większość stanów w Ameryce zdecydowało, że to język angielski będzie ich językiem oficjalnym (różnie w latach 1812-2008; szczegóły znajdują się tutaj) miało to na celu utrzymanie lub promowanie dominacji języka angielskiego w tych stanach.

Rewitalizacja języka dotyczy wzmacniania języka, którego liczba użytkowników znacząco zmalała. Rozmieszczenie nazw geograficznych udowadnia, że językiem baskijskim posługiwano się na o wiele dalej na wschód sięgającym terytorium niż ma to miejsce dzisiaj, co sugeruje, że na przestrzeni wieków kurczył się obszar na którym mówiono w języku baskijskim (zob. graficzne przedstawienie tych zmian poniżej [6]). Jednak sama liczba użytkowników tego języka wzrasta – według oficjalnych statystyk w 1991 roku językiem baskijskim posługiwało się 528,500 osób, w 2006 było to 665,800, a już w 2001 język baskijski miał 714,136 użytkowników [7]. To głownie zasługa procesów rewitalizacyjnych zachodzących w szkolnictwie.

BoK_Chapter9_260px-Linguistic_map_Southwestern_Europe

Zmiany zasięgu odmian językowych na Półwyspie Iberyjskim [6]

Ożywienie języka odnosi się do sytuacji, kiedy język stracił wszystkich swoich użytkowników, ale został zrekonstruowany po pewnym czasie od śmierci ostatniego. Język kornicki był używany jako język etniczny w Kornwalii w Wielkiej Brytanii do końca XVIII wieku, choć posługiwano się nim w ograniczonym stopniu do XIX, a może i nawet do początku XX wieku. Zachowała się literatura z okresu średniowiecza oraz z czasów panowania Tudorów, podobnie jak XVII-, XVIII- i XIV-wieczne fragmenty dokumentów, w tym opisów gramatyki języka kornickiego. Umożliwiło to ożywienie tego języka na początku XX wieku. Jednocześnie doprowadziło to do wytworzenia się sześciu odmian „ożywionego języka kornijskiego” i dyskusji na temat tego, która z nich jest najbardziej „autentyczna”. W 2008 roku użytkownicy języka kornickiego (Cornish Language Partnership – ‘Partnerstwo na Rzecz Języka Kornickiego’) doszli do porozumienia w kwestii pisanego standardu języka – czas pokaże czy rozwiąże to wszystkie kwestie sporne (w 2013 roku ma odbyć się przegląd, [8]).  Wynika więc z tego, że ożywienie języka często powoduje nic innego jak jego transformację, gdyż odtworzenie mowy użytkowników danego języka z dalekiej przeszłości jest niemal niemożliwe.

Rewitalizacja języka ma zwykle na celu dwa najważniejsze zadania:

  • nauczenie języka tych, którzy go nie znają – służą temu celowi wszelkiego rodzaju kampanie edukacyjne, a zatem działania z zakresu planowania akwizycji języka, o czym więcej powiemy dalej przedstawiając metody nauczania zagrożonych języków;

oraz

  • nakłonienie zarówno uczących się, jak i znających język do posługiwania się nim (mówienia) w coraz szerszym zakresie sytuacji i dziedzin użycia. Kampanie tego rodzaju podejmowane są przez organizacje, instytucje lub grupy nieformalne bardzo często na zasadzie popularyzujących akcji. Symbolami takich akcji są np. pokazane tu loga promujące szersze i częstsze używanie języka. Takie akcje podejmowano w stosunku do fryzyjskiego (Praat mar Frysk [9] – czyli „Mów no po fryzyjsku”) czy kaszubskiego (nalepka Ma tiż rozmiejemë gadac pò kaszëbskù – w znaczeniu „Tu też umiemy mówić po kaszubsku” – umieszczana na placówkach handlowych i usługowych, zachęcająca do posługiwania się kaszubskim w sytuacjach pozadomowych). Następna z kolei to ulotka zachęcająca do udziału w konkursie Plattdütsk bi d’Arbeid – besünners för jung Lü („dolnoniemiecki w miejscu pracy – zwłaszcza dla młodych”) [10].

 

BoK_chapter9_Picture5

Plakietki zachęcające do mówienia po fryzyjsku, kaszubsku i dolnoniemiecku

* * *

Przytoczony przez Leanne Hinton [5] zestaw działań mogących przyczynić się do przywrócenia wykorzystania (=rewitalizacji lub regeneracji) języka zagrożonego lub „uśpionego” (czyli języka, który nie ma już rodzimych użytkowników – w odniesieniu doń można już próbować jedynie „ożywienia języka/language revival”) obejmuje np.:

  • naukę kilku wyrazów/wyrażeń, takich jak pozdrowienia, krótkie rozmówki, zwroty umożliwiające nawiązanie kontaktu;
  • kolekcjonowanie publikacji w i o zagrożonym języku, sporządzanie notatek i nagrań w celu utworzenia archiwum języka;
  • stworzenie/dopracowanie systemu pisma i tworzenie słowników (też np. ilustrowanych słowników dla dzieci) oraz praktycznych gramatyk/podręczników (też elementarzy) do nauki języka;
  • sporządzanie nagrań audio- i/lub audiowizualnych żyjących jeszcze mówców w celu udokumentowania i zarchiwizowania przykładów użycia języka, poprzez tworzenie korpusu rozmaitego typu materiałów językowych;
  • organizowanie nauczania języka w postaci lekcji, kursów letnich lub obozów językowych;
  • jeśli możliwe, prowadzenie społeczn(ościow)ych szkół w systemie tzw. imersji (zob. dalej) dla dzieci.

To właśnie nauczanie języka w ramach istniejących lub tworzonych placówek edukacyjnych stanowi zwykle najczęstszy instrument rewitalizacji/podtrzymania języka. Nauczanie zagrożonego języka doczekało się wielu form:

- regularne lekcje języka w ramach programów nauczania

Jak np. w przypadku wprowadzonego dopiero od 2001 roku do kilku szkół w Polsce języka łemkowskiego. Jest to rodzimy język Łemków, uznanych w Polsce za mniejszość etniczną, a znanych w innych krajach m.in. jako Rusini, Rusnacy czy Karpatorusini. Wg wyników polskich Spisów Powszechnych z 2002 i 2011 r. liczba osób uważających się za Łemków w Polsce wynosi 5600~7000 osób – prawie wszyscy z nich deklarują również używanie języka łemkowskiego w kontaktach domowych. Język łemkowski zagrożony jest w znacznym stopniu przez asymilujące kontakty z polskojęzyczną większością otoczenia oraz przez długoletnie utożsamianie łemkowskiego z jednym z dialektów ukraińskich. Obecnie na 1-3 lekcjach w tygodniu uczy się go w całej Polsce 268 dzieci w 4 przedszkolach (ale tylko 5 dzieci !), 20 szkołach podstawowych (110 dzieci), 10 gimnazjach (90 uczniów), 2 liceach (20), 1 szkole zawodowe (tylko1 uczeń !)  i 1 zespole międzyszkolnym (42 uczniów)

Więcej informacji i materiałów o Łemkach i ich języku dostępnych jest np. na www.lemko.org; można również posłuchać łemkowskiego radia ЛЕМ.fm na www.lem.fm, obejrzeć wywiad z łemkowskim księdzem prawosławnym A. Grabanem ze Strzelec Krajeńskich (Keeping the Lemko language alive), posłuchać łemkowskich utworów młodzieżowego zespołu Lemko Tower; nauczaniu języków łemkowskiego (i ukraińskiego) w Polsce poświęcono broszurę pt. The Ukrainian and Ruthenian language in education in Poland.

 

BoK_chapter9_Picture6

Gramatyka szkolna i podręcznik do nauczania języka łemkowskiego

- nauczanie dwujęzyczne, obejmujące naukę kilku przedmiotów w (zagrożonym) języku mniejszości

BoK_chapter9_Picture7

Dwujęzyczna szkoła łużycko-niemiecka w Crostwitz/Chróścicach na Górnych Łużycach
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

Przykładem może być sieć dwujęzycznych szkół niemiecko-łużyckich na Górnych Łużycach we wschodnioniemieckiej Saksonii. Łużyczanie są niewielkim narodem zachodniosłowiańskim, posługującym się dwoma (standardowymi) językami łużyckimi: górnym i dolnym. Język górnołużycki używany jest przede wszystkim w tradycyjnie katolickiej Saksonii i z liczbą ok. 18 tysięcy użytkowników (wg Ethnologue 2009 [11]) uważany jest za zagrożony, język dolnołużycki zaś ukształtował się w tradycyjnie protestanckiej Brandenburgii (niegdyś Prusach) i z mniej niż 7 tysiącami użytkowników jest z pewnością bardzo poważnie zagrożony wyginięciem. Dwujęzyczne szkoły prowadzą naukę języka górnołużyckiego; dolnołużycki próbuje się rewitalizować w dalej omówionej sieci szkół i przedszkoli imersyjnych Witaj.

Roli edukacji w wspieraniu języków łużyckich w Niemczech poświęcona jest broszura dostępna tutaj.

BoK_chapter9_Picture8

Okładki książkowych edycji tej samej bajki wydanej w językach górno- i dolnołużyckim

Innym przykładem takiego typu nauczania mogą być szkoły dla dzieci z zagrożonych społeczności językowych organizowane na zasadzie internatów, zwłaszcza na terenach słabo zaludnionych. Oto dzieci z położonej w południowoafrykańskim buszu szkoły prowadzącej m.in. nauczanie rewitalizowanych języków z rodziny khoi-san (zwanymi niegdyś buszmeńsko-hotentockimi).

BoK_chapter9_Picture9

Dzieci z położonej w południowoafrykańskim buszu szkoły prowadzącej m.in. nauczanie rewitalizowanych języków z rodziny khoi-san
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

- nauczanie dwujęzyczne, obejmujące naukę wszystkich lub większości przedmiotów w (zagrożonym) języku mniejszości, czasem na zasadzie zmiennego nauczania poszczególnych przedmiotów w języku mniejszości i dominującym języku większości. Poniżej fotografia ze szkoły podstawowej w Bajgamut – jednej z dwóch położonych w  Rosji osad mniejszości kazachskiej. Dzięki aktywnemu nauczaniu dwujęzycznemu i zaangażowaniu dyrekcji, nauczycieli i lokalnych władz oświatowych wspierających tę liczącą niecałych 20 uczniów szkołę położoną w bardzo ubogim zakątku Kraju Ałtajskiego język kazachski jest tam, obok rosyjskiego, w pełni rozwiniętym i używanym, niezagrożonym językiem.

BoK_chapter9_Picture10

Kazachska szkoła w osadzie Bajgamut w rosyjskim Ałtaju
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

– wspomniane już nauczanie imersyjne (ang. immersion = zanurzenie) – językiem nauczania w szkołach i przedszkolach imersyjnych jest właśnie język zagrożony, a dominującego języka (większości) naucza się w nich jak języka obcego. Wszystkie pomoce dydaktyczne i napisy w klasach są w języku zagrożonym. Szczególnym przykładem imersji są „gniazda językowe” (ang. language nests), w których rolę nauczycieli w przedszkolach (lub pierwszych klasach nauczania początkowego) pełnią m.in. babcie i dziadkowie, którzy są ostatnimi biegłymi użytkownikami zamierającego języka. Takie „gniazda językowe” odniosły sukces w rewitalizacji m.in.:

BoK_chapter9_Picture11

Logo dolnołużyckiego programu nauczania imersyjnego Witaj

 

sieci szkół uczących (zagrożonych) języków mniejszościowych, powstałe z inicjatyw samych społeczności, zwłaszcza rodziców, wobec obojętnej lub wrogiej postawy/polityki państwowych władz oświatowych – wymienić tu należy liczne szkoły dla dzieci autochtonicznych mniejszości językowych we Francji. Republika Francuska  konstytucyjnie nie uznaje używanych na jej terytorium języków mniejszościowych, określając je mianem langues regionales. Jej ustawodawstwo oświatowe umożliwia jednak zakładanie takich właśnie szkół społecznych z rozmaitymi metodami nauczania tych języków.

BoK_chapter9_Picture12

Języki mniejszościowe Francji (langues regionales) [16]

BoK_chapter9_Picture14_

Dzieci karaimskie na kursie języka karaimskiego w miasteczku Troki/Trakai na Litwie, prowadzonym przez prof. É. Á. Csató Johanson (zob. też tutaj). [22]

- lekcje języka organizowane poza systemem szkolnym, przez instytucje bądź osoby prywatne, letnie szkoły językowe, itp. Jako przykład rewitalizacji prowadzonej wyłącznie metodami pozainstytucjonalnymi może służyć język wilamowski używany w Wilamowicach w południowej Polsce. Trudu jego ożywienia podjął się przede wszystkim w swoim czasie nastoletni Tymoteusz Król, który m.in. prowadzi prywatne lekcje języka, przygotowuje słownik i gramatykę języka, archiwizuje go w postaci nagrań i zapisów, pisze po wilamowsku, gromadzi ludowe stroje wilamowskie i popularyzuje wiedzę na temat języka i kultury Wilamowic (zob. filmik tutaj). I przykład następny: lekcje bardzo zagrożonego języka – na zdjęciu prof. Éva Á. Csató Johanson z Budapesztu i Uppsali w asyście rodzimej użytkowniczki uczy gromadkę dzieci karaimskich ich języka w trakcie letniego kursu karaimskiego w miasteczku Troki/Trakai na Litwie [23].

Wcześniej wymieniono rozmaite przykłady dziedzin użycia, a co za tym idzie możliwej rewitalizacji użycia zagrożonego języka. Oto ilustracje przykładów aktywnych prób wspierania obecności języka w rozmaitych aspektach jego użycia/występowania:

– zaznaczanie obecności języka w prywatnym pejzażu językowym: oto znak wystawiany w samochodzie przewożącym małe dzieci – tekst w południowoestońskim języku võro; oczywiście nie chodzi w tej sytuacji wyłącznie o ostrzeżenie innych kierowców, to swego rodzaju manifestacja znajomości i użycia (nawet w tak specyficznych sytuacjach komunikacyjnych) języka zagrożonego, zwykle używanego wyłącznie w sytuacjach rodzinno-domowych;

BoK_chapter9_Picture15_

Znak w południowoestońskim języku võro
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

– zaznaczanie obecności i użycia języka w publicznym pejzażu językowym: oto  przykłady nalepek zachęcających do posługiwania się mniej używanymi językami – tu zachęta do mówienia w dwóch odmianach południowo-estońskich – võro i seto [24].

BoK_chapter9_Picture16

Nalepki zachęcające do mówienia w dwóch odmianach południowo-estońskich – võro i seto
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

– niektóre zagrożone języki mniejszości mogą korzystać ze wsparcia instytucjonalnego, dzięki któremu obecne są nie tylko w publicznym pejzażu językowym – również tym oficjalnym – ale i mają możliwości wpływu na decyzje administracyjne: oto siedziby Parlamentu Samskiego w mieście Kiruna (lapońska nazwa to Giron) w szwedzkiej Laponii.

BoK_chapter9_Picture17 BoK_chapter9_Picture18
Siedziby Parlamentu Samskiego w Laponii
Fot. Tomasz Wicherkiewicz
 

– formą wspierania (zagrożonego) języka mniejszości może być jego promocja w najbardziej oficjalnych domenach użycia przez państwo. Na zdjęciu dwujęzyczny plakat friulsko-włoski zachęcający do wzięcia udziału we włoskim Spisie Ludności 2011 [25].

BoK_chapter9_Picture19

Dwujęzyczny plakat friulsko-włoski zachęcający do udziału we włoskim Spisie Ludności 2011
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

– jedną ze sfer, w której rzadko używa się zagrożonych języków jest handel i przedsiębiorczość – są to jednak dziedziny bardzo ważne dla normalnego  funkcjonowania każdego języka. Na fotografii sklep w miejscowości Vielha z nazwą i ogłoszeniami w języku arańskim [26].

BoK_chapter9_Picture20

Sklep w miejscowości Vielha z nazwą i ogłoszeniami w języku arańskim
Fot. Tomasz Wicherkiewicz

– na pewno wspieraniu sytuacji i pozycji języka, zwłaszcza w sferze jego nauczania, służy przygotowywanie i publikowanie (atrakcyjnych) materiałów do nauki:

BoK_chapter9_Picture21

Elementarze i podręcznik do nauki języka võro

– popularyzowanie i promowanie obecności zagrożonego, rzadziej używanego i mniej znanego języka w sferze masowej kultury popularnej: oto południowoestoński zespół Neiokõsõ, który odniósł sukces podczas festiwalu Eurowizji w 2004 reprezentując Estonię piosenką w języku võro – znacznie zwiększyło to zainteresowanie społeczeństwa estońskiego tą zagrożoną odmianą języka.

BoK_chapter9_Picture22

Południowoestoński zespół Neiokõsõ

– szczególnego repertuaru działań rewitalizacyjnych (jeśli te są w ogóle jeszcze możliwe) wymagają mikrojęzyki używane przez kilku- lub kilkunastoosobowe grupy „ostatnich użytkowników” (last speakers). Najczęściej polegają one na jak najszerszej dokumentacji języka w postaci zapisów i nagrań, oraz na symbolicznym wykorzystywaniu go w krajobrazie językowym.

Do takich prawie „uśpionych” języków należy język liwski na Łotwie, którym mówi ostatnia grupa użytkowników (wszyscy lub większość z nich zgromadziło się do tej fotografii – pierwszy z lewej na podłodze chłopiec z okładki Elementarza do nauki języka liwskiego); obok okładka najnowszego (i zapewne ostatniego) elementarza do nauki języka liwskiego – chłopiec na okładce trzyma egzemplarz innego elementarza wydanego przed II wojną światową, gdy dzieci liwskie uczyły się swojego języka w szkołach północno-zachodniej Łotwy – więcej o języku liwskim na: http://www.livones.net.

BoK_chapter9_Picture23_

Grupa użytkowników języka liwskiego oraz okładka Elementarza do nauki języka liwskiego

Sprawdź się!

Sekcja Sprawdź się! – Rozdział 9. Zobacz, ile już wiesz lub czego możesz się jeszcze dowiedzieć z Księgi Wiedzy Języków w Niebezpieczeństwie!

Przypisy:

[1] Majewicz, Alfred F. 1989. Języki świata i ich klasyfikowanie. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

[2] Anderson, Benedict R. O’G. 1991. Imagined Communities: Reflections on the Origin and Spread of Nationalism. London-New York: Verso.

[3] Drozd, Andrzej, Marek M. Dziekan, Tadeusz Majda. 2000. Piśmiennictwo i muhiry Tatarów polsko-litewskich. Warszawa: Res Publica Multiethnica.

[4] Kaplan, R. B. & Baldauf, R. B. 1997. Language Planning: From Practice to Theory. Clevedon: Multilingual Matters.

[5] Hinton, Leanne. 2011. “Revitalization of endangered languages:, w: Austin, Peter K. & Julia Sallabank (red.) The Cambridge Handbook of Endangered Languages. Cambridge University Press. 291-312.

[6] Zmiany zasięgu odmian językowych na Półwyspie Iberyjskim. Źródło: Wikipedia commons, http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4d/Linguistic_map_Southwestern_Europe.gif/260px-Linguistic_map_Southwestern_Europe.gif (Dostępne  31.07.2014)

[7] Gobierno Vasco (July 2012). “V. Inkesta Soziolinguistikoa”. Servicio Central de Publicaciones del Gobierno Vasco. http://www.euskara.euskadi.net/r59-738/es/contenidos/noticia/inkesta_soziol_2012/es_berria/berria.html (Dostępne 30.11.2012)

[8] Cornish Language Partnership. Standard Written Form. http://www.magakernow.org.uk/default.aspx?page=346 (Dostępne 30.11.2012)

[9] Akcji tej poświęcono też portal www.praatmarfrysk.nl.

[10] Więcej informacji na temat tych języków (głownie w edukacji) znaleźć możecie w broszurach dostępnych na:

[11] Ethnologue. Languages of the World 2009 (wydanie 16.). Dallas: SIL International.

[12] Język maory(j)ski to rdzenny język Nowej Zelandii (której maoryska nazwa to Aotearoa – zob. hasło w maoryskiej wersji Wikipedii; należący do języków wschodniopolinezyjskich. Obecnie to współoficjalny język Nowej Zelandii, skutecznie rewitalizowany i wspierany rozmaitymi programami, w tym edukacyjnymi – wg Ethnologue 2009 po maorysku mówi 60 tysięcy osób, zaś następne 100 tysięcy go rozumie.

[13] Język hawajski to również język wschodniopolinezyjski, znacznie bardziej zagrożony szybszym wyginięciem niż maoryski, jako że liczba jego użytkowników wynosi od 1 do 8 tysięcy (Ethnologue 2009), choć etnicznych Hawajczyków jest na Hawajach prawie 240 tysięcy (ok. 100 tysięcy mieszka w innych stanach USA). Na początku XX wieku jeszcze 37 tysięcy osób uważało hawajski za swój pierwszy język.

[14] Izamal to miasto na meksykańskim Półwyspie Jukatan (majańska nazwa to Itzmal). Wielu jego mieszkańców posługuje się majańskim językiem yucateco jako rodzimym. Język ten nie należy do zagrożonych, jako że wciąż przekazywany jest z pokolenia na pokolenie, a całkowita liczba jego użytkowników (wg Ethnologue 2009) wynosi ok. 700 tysięcy. Nauka rodzimego języka w systemie gniazd językowych ma pomóc z zachowaniu tego języka.
Więcej o programie „Gniazd językowych” w Nowej Zelandii i Meksyku znaleźć można w broszurze:
http://jaf.lenguasindigenas.mx/docs/el-nido-de-lengua.pdf (Dostępne 6.08.2014)

[15] Programy rewitalizacyjne (np. projekt gniazd językowych) mają powstrzymać szybkie wymieranie języków lapońskich, szczególnie bardzo zagrożonych odmian inari sámi (300 mówców w Finlandii wg Ethnologue 2009) i  skolt/koltta sámi (400 w Finlandii, 20 w Rosji). Zobacz również:
http://www.linguistik.uni-kiel.de/sldr/stuff/Pasanen_Language_nest.ppt (Dostępne 6.08.2014)
http://www.samimuseum.fi/anaras/english/yleistietoa/yleistietoa.html (Dostępne 6.08.2014)

[16] Języki mniejszościowe Francji (langues regionales). Źródło: http://medialzas.wordpress.com/2008/05/27/17 (Dostępne 31.07.2014)

[17] Bretoński to jedyny język z grupy celtyckich używany w kontynentalnej Europie, poza Wyspami Brytyjskimi. Wg Etnologue 2009 ma jeszcze 500 tysięcy użytkowników. Więcej o oświacie bretońskiej w broszurze dostępnej na:
http://www.mercator-research.eu/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/breton_in_france2nd.pdf

[18] Alemańska odmiana niemieckiego jest wciąż drugim językiem dla większości (ogółem ok. 1,5 miliona) mieszkańców Alzacji – północno-wschodniej krainy ze stolicą w Strasburgu. Więcej o nauce języka niemieckiego we francuskiej Alzacji w broszurze dostępnej na: http://www.mercator-research.eu/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/german_in_france2nd.pdf

[19] Kataloński jest przykładem języka całkowicie niezagrożonego w jednym państwie (Królestwo Hiszpanii, gdzie wraz z odmianami walencką i balearską ma ponad 11 milionów użytkowników) i zagrożonego słabnącym przekazem międzypokoleniowym oraz kurczącymi się domenami użycia, zwłaszcza oficjalnego – w innym (Republika Francuska – gdzie po katalońsku mówi ok. 100 tysięcy). Więcej o nauce języka katalońskiego we Francji w broszurze dostępnej na: http://www.fryske-akademy.nl/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/catalan_in_france.pdf

[20] Język okcytański to właściwie cały kompleks języków, obejmujący południowo-francuskie odmiany prowansalską, gaskońską, langwedocką, limuzyńską i akwitańską. Pomimo znacznej liczby użytkowników (blisko 2 miliony wg Ethnologue 2009) jest to język zagrożony przerwaniem przekazu międzypokoleniowego. Więcej o nauce języka okcytańskiego we Francji w broszurze dostępnej  na: http://www.mercator-research.eu/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/occitan_in_france.pdf

[21] Nieindoeuropejski język baskijski jest, podobnie jak kataloński, prawie niezagrożony w Królestwie Hiszpanii, gdzie ma ponad 500 tysięcy użytkowników i stosunkowo zagrożony w Republice Francuskiej – gdzie po baskijsku mówi ok. 75 tysięcy. Więcej o nauce języka baskijskiego we Francji w broszurze dostępnej na: http://www.mercator-research.eu/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/basque_in_france2nd.pdf

[22] Dzieci karaimskie na kursie języka karaimskiego w miasteczku Troki/Trakai na Litwie, prowadzonym przez prof. É. Á. Csató Johanson (zob. też  http://linguistlist.org/issues/22/22-3380.html) Źródło: http://www.abcmzwei.eu/sprachigkeit

[23] Karaimi to najmniejsza z oficjalnie uznanych mniejszości etnicznych w Polsce (ok. 50 osób) i Litwie (270 osób) . Pochodzący z Krymu turkijski język karaimski używany jest w tych krajach przez ok. 120 osób (oraz nieweryfikowalna liczba na ukraińskim Krymie). Karaimom poświęcony jest portal www.karaimi.org; więcej zaś o rewitalizacji karaimskiego:

http://www.hrelp.org/events/workshops/eldp2007_9/resources/multimedia.ppt
oraz http://eprints.soas.ac.uk/6083/1/karaim_orthography.pdf

[24] Odmiany voro i seto używane są na południu Estonii (ta druga również na przygranicznych terenach w Rosji) przez odpowiednio 70 i 10 do 13 tysięcy osób. Pomimo odrębnej historii rozwoju i poczucia odrębnej tożsamości językowej (u Seto również kulturowo-religijnej) język(i) te(n) nie ma(ją) w Estonii żadnego statusu, co znacznie utrudnia ich pełną żywotność. Od pewnego czasu prowadzi się jednak językowe kursy szkolne i pozaszkolne.
Strona Instytutu Voro: http://www.wi.ee; o regionie Seto informuje strona www.setomaa.ee (jednak uboga wersja angielskojęzyczna). Więcej zaś o nauce języka voro w broszurze dostępnej na:
http://www.mercator-research.eu/fileadmin/mercator/dossiers_pdf/voro_in_estonia.pdf

[25] Język friulski jest jednym z języków mniejszościowych Włoch; zdjęcie wykonano w miasteczku Cividale del Friuli (friulska nazwa to Cividât). Dzięki wsparciu państwa włoskiego ten używany przez blisko 800 tysięcy osób język jest mniej zagrożony niż w przeszłości. Więcej na temat friulsko-włoskiej dwujęzyczności: http://www.youtube.com/watch?v=rXQOXCGdrRk; a strona Friulskiego Towarzystwa Filologicznego to: http://www.filologicafriulana.it

[26] Arański to odmiana języka okcytańskiego używana na skrawku terytorium wspólnoty autonomicznej Katalonii w Królestwie Hiszpanii przez zaledwie 4-5 tysięcy osób, mająca jednak w Dolinie Aran (a od roku 2010 w całej Katalonii) prawa współoficjalnego z katalońskim i hiszpańskim. Więcej na temat języka i regionu:  www.aranes.org

Dowiedz się więcej:

  • Coulmas, Florian (red.) 1997. The Handbook of Sociolinguistics. Oxford-Cambridge: Blackwell.
  • Fishman, Joshua A. 2000. Can Threatened Languages Be Saved? Clevedon: Multiingual Matters.


powrót